![]() |
| Norbert Max Wildiers, pt Obraz świata a teologia, Instytut Wydawniczy PAX, 1985.. |
Podchodząc kolejny raz do próby usystematyzowania jakiś fundamentów podstawowej wiedzy, do prezentacji o sztuce wieków średnich i czasów nowożytnych, oraz próby skonstruowania jakiegoś zręcznego narzędzia, do poukładania tych spiętrzonych ikonograficznie puzzli w jakąś strawną do przetworzenia płaszczyznę, zgłębienia logiki myślenia symbolicznego, za punkt wyjścia traktuje zawartość wiedzy ogarniętej książką Norberta Maxa Wildiers, pt Obraz świata a teologia. Mamy w niej wszystko co stanowi genezę poglądową, na to jak ideowo, w jakimś ogólnym zarysie, ludzie czasów średniowiecza i nowożytności postrzegali świat i zjawiska zachodzące w jego obszarze. Mamy tam również ten ciąg logiczno-teologiczny, który próbuje wytłumaczyć w sposób czytelny ówczesnym ludziom, mechanizmy działania świata i ich przyczynowość. Co ciekawe konstrukcja logiki świata funkcjonującego w mentalności ludzkiej, była na tyle solidna, logiczna i ideowo spójna, że towarzyszyła człowiekowi do czasów nieszczęśliwej wizyty Newtona w sadzie z jabłonkami. A zręby tej konstrukcji dobrze się miały i nieźle współpracowały z człowiekiem od czasów mocno zaawansowanej starożytności.
![]() |
| Joseph Wright of Derby, Eksperyment z ptakiem w pompie próżniowej, 1768, National Gallery, London. |
Budowanie katalogu znaczeń rzeczy, które widzimy na ilustracjach z czasów średniowiecznych czy nowożytnych, będzie łatwiejsze, kiedy ogarniemy podstawowe schematy logiki świata funkcjonującego w obszarze patrzenia ludzi współcześnie w nim żyjących. I chociaż jesteśmy zwierzami dosyć typowymi, w zakresie schematów zachowań, potrzeb czy skłonności, całościowy pogląd na sposób funkcjonowania świata, dość radykalnie się różnił. Mam wrażenie, że od czasów paradygmatu nauki, przemian rewolucji przemysłowej i merkantylizmu, przełożono nas do innego akwarium. Przy czy systemowo odcinamy się od termosu świadomości znaczeń, który stał u podstaw tego, czym żywimy się współcześnie, budując nasze istotności i znaczenia tu i teraz.
Nie mogłem się oprzeć przed publikacją tak cudownego przesłania, odejścia od eschatologii poprzez uduszenie w maszynie próżniowej, białego ptaszka (w tym przypadku papużki), który wcześniej był bardziej zwiastunem i symbolizował moc Nowego Przymierza w Trójcy Świętej. To swoją drogą ciekawe, jak nowe bałwany, zastępują te zaprzeszłe, stając się wyłącznie stałą cyklów zmian naszej historii ;)


Komentarze
Prześlij komentarz