(Rdz 2, 22-25) PIERWOTNY STAN SZCZĘŚCIA, PASOWNE OBRAZKI.

Bodleian Library MS. Bodl. 270b, Bible moralisée, 1226 - 1275, Francja, Paryż.

(Rdz 2, 22-25) A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, 23 mężczyzna powiedział: «Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta». 24 Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem. 25 Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadzy, nie odczuwali wobec siebie wstydu - (Biblia Tysiąclecia, czwarte wydanie).

Metryka:

Biblia moralizowana;
Źródło: Bodleian Library MS. Bodl. 270b;
Estymacja czasowa: 1226–1275;
Miejsce wydania: Francja, Paryż;
Autor: brak danych;
Język: łacina;
Materiał: pergamin;

Tak słowem komentarza:

Stadne pojednanie, moment w którym jednia Boga z człowieczeństwem osiąga szczyty wzajemnego zbliżenia (z trzymaniem się za łapki i klepaniem po pleckach). Później było już tylko ciekawiej ;) Cudnie symetryczne przedstawienie, trochę prefigurujące ukrzyżowanie (bardzo trochę i chyba niekoniecznie ideowo). Ludzie trochę stanowią ramę oprawiająca istotę Boga, a do tego zostali przedstawieni tak trochę w quasi egipskiej estetyce. Profile rączek i nóżek, z ujętym na wprost formami tułowia (gdyby artysta zastosował boczny profil twarzy, spełnił by się mój mokry sen egipskich analogii ;) No i ta boska uważność skierowana wyłącznie ku mężczyźnie, z perspektywy nadpisów kulturowych, które bieżąco są moim udziałem, mocno rzuca się w oczy (chociaż może wiąże się to z dialogiem jaki prowadzi mężczyzna z Bogiem, a może nie, bo mogłem znowu nie spasować obrazka z tekstem ;)

Komentarze