![]() |
| Bodleian Library MS. Bodl. 270b, Bible moralisée, 1226 - 1275, Francja, Paryż. |
(Rdz12, 11-16) 11 A gdy się już zbliżał do Egiptu, rzekł do swojej żony, Saraj: «Wiem, że jesteś urodziwą kobietą; 12 skoro cię ujrzą Egipcjanie, powiedzą: to jego żona; i zabiją mnie, a ciebie zostawią przy życiu. 13 Mów więc, że jesteś moją siostrą, aby mi się dobrze wiodło ze względu na ciebie i abym dzięki tobie utrzymał się przy życiu». 14 Gdy Abram przybył do Egiptu, zauważyli Egipcjanie, że Saraj jest bardzo piękną kobietą. 15 Ujrzawszy ją dostojnicy faraona, chwalili ją także przed faraonem. Toteż zabrano Saraj na dwór faraona, 16 Abramowi zaś wynagrodzono za nią sowicie. Otrzymał bowiem owce i woły, niewolników i niewolnice oraz oślice i wielbłądy - (Biblia Tysiąclecia, czwarte wydanie).
Metryka:
Biblia moralizowana;
Źródło: Bodleian Library MS. Bodl. 270b;
Estymacja czasowa: 1226–1275;
Miejsce wydania: Francja, Paryż;
Autor: brak danych;
Język: łacina;
Materiał: pergamin;
Tak słowem komentarza:
Scena uzgodnień rodzinnych przed dotarciem do Egiptu, dialog Abrama z żoną Saraj, z tyłu młody bratanek Lot. Jakiś mocny wygwizdów, bo w tle obok skrawka gruntu (celem zachowania logiki grawitacyjnej przedstawienia) oraz marnej chmurki, nie ma dosłownie niczego. Postacie ślicznie wypełniają oculus ramki, a laska pątnicza nie umyka z atrybucji, tylko chwilowo materializuje się w łapkach Lota, co by Abram mógł całą siłą retoryki gestykulacyjnej, wytłumaczyć dziewczynie, czemu odda ją faraonowi za "owce i woły, niewolników i niewolnice oraz oślice i wielbłądy". Czad 😍

Komentarze
Prześlij komentarz