![]() |
| Bodleian Library MS. Bodl. 270b, Bible moralisée, 1226 - 1275, Francja, Paryż. |
(Rdz 12, 17-20) 17 Pan jednak dotknął faraona i jego otoczenie wielkimi karami za zabranie Saraj, żony Abrama. 18 Wezwał więc faraon Abrama i rzekł: «Cóżeś mi uczynił? Czemu mi nie powiedziałeś, że ona jest twoją żoną? 19 Dlaczego mówiłeś: że to moja siostra, tak że wziąłem ją sobie za żonę? A teraz - oto twoja żona; zabierz ją i idź!» 20 Dał też faraon rozkaz dworzanom, żeby Abrama i jego żonę, i cały jego dobytek odprowadzili [do granicy] - (Biblia Tysiąclecia, czwarte wydanie).
Metryka:
Biblia moralizowana;
Źródło: Bodleian Library MS. Bodl. 270b;
Estymacja czasowa: 1226–1275;
Miejsce wydania: Francja, Paryż;
Autor: brak danych;
Język: łacina;
Materiał: pergamin;
Tak słowem komentarza:
FAjne to, bo mam wrażenie, że majestat się kompozycyjnie jakoś mocno rozjechał. Wcześniej te dominanty funkcyjne czy narracyjne posiadały nad sobą jakąś zręczną oprawę architektoniczną, a tu mamy mocno niepozorne arkadki, rozdzielone poprowadzonym filarkiem, który tylko trochę wydziela tą przestrzeń pomiędzy faraonem i jego dworzaninem, a parą chyba ucieszonych swoją obecnością małżonków. Nie ma jednak organicznie zaakcentowanej istotności, któregoś z wybranych fragmentów, albo istotne stały się wszystkie ;) Bo przecież smutna buzia władcy Egiptu "otoczonego wielkimi karami za zabranie Saraj" jest jakimś ważnym przekazem dla współczesnych i czytelników, a i namacalna niemal radość Abrama i jego żony, wydaje się nosić ze sobą również fajny kaliber dobrego przekazu. Pochylona główka faraona, w cudownym podporze, w niemal sansovinowskim geście (chociaż kilka setek lat jeszcze do mody na ten typ w przedstawieniu), mówi o refleksji, smutku i świadomości marności jaką jesteśmy mimo splendoru i pozorów sprawczości, którą próbujemy sobie wmówić ;) No i pogłębiona, haptyczna więź małżonków, która poprzez dotyk i kontakt wzrokowy, ślicznie unaocznia istotności życia i jego ważności. Na końcu ten dworzanin, który z pewnym urokiem wypycha łapką, by "Abrama i jego żonę, i cały jego dobytek odprowadzić do granicy".

Komentarze
Prześlij komentarz