![]() |
| Bodleian Library MS. Bodl. 270b, Bible moralisée, 1226 - 1275, Francja, Paryż. |
(Rdz 19. 23-26) 23 Słońce wzeszło już nad ziemią, gdy Lot przybył do Soaru. 24 A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana <z nieba>. 25 I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność. 26 Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli - (Biblia Tysiąclecia, czwarte wydanie).
Metryka:
Biblia moralizowana;
Źródło: Bodleian Library MS. Bodl. 270b;
Estymacja czasowa: 1226–1275;
Miejsce wydania: Francja, Paryż;
Autor: brak danych;
Język: łacina;
Materiał: pergamin;
Tak słowem komentarza:
"Pytanie to, w tytule postawione tak śmiało, choćby z największym bólem rozwiązać by ..." K. I. Gałczyński.
Tu wkraczamy niemal do jamy królika, ponieważ obok wybuchowej dezurbanizacji Sodomy, która gdzieś nam się jawi w lewej części obrazka, mamy zagadkowy negliż żony Lota, który stanowi przyczynek do refleksji nad niewieścią obyczajnością i próbie wyłamania się z męskich prerogatyw ;)
Podążając najpierw za Panofsky’m, żaden element anatomiczny czy brak stroju nie był dziełem przypadku (co przy każdej możliwej okazji, z uporem godnym maniaka, zmawiam jak mantrę - dzisiaj, dodatkowo wspieram to nazwiskiem lepszego autorytetu ;) Ogólnie w symbolice średniowiecznej, poza oczywistymi wyjątkami (jak Adam i Ewa przed upadkiem, nuditas virtualis - nagość cnotliwa), negliż w sztuce niemal zawsze oznaczała grzech, bezwstyd, potępienie lub duchowe obnażenie (nuditas criminalis - nagość grzeszna).
A zatem przechodząc do meritum, żonę Lota spotkała kara za „grzeszne spojrzenie” (chociaż pojęciowa scopophilia wydaje się być nieadekwatna, tak przez czas do którego się odnosimy ;) Według koncepcji badaczki sztuki średniowiecznej, Madeline Caviness, żona Lota została ukarana za przywłaszczenie sobie „męskiego przywileju patrzenia”. Kobieta miała podążać za mężem, nie wykazując własnej woli ani ciekawości. Jej nagość to wizualny znak kary – została obnażona i wystawiona na wieczny widok publiczny, stając się anty-wzorem dla wiernych.
Mądrzy w piśmie wiążą również ten przesolony incydent, z symbolicznym powiązaniem z ideą grzechu Sodomy. Mimo, że żona Lota miała sposobność uciec z miasta, jej serce i pragnienia pozostały w Sodomie (symbolu rozpusty i grzechów cielesnych). Nagość utożsamiała ją z moralnym zepsuciem miasta, które grzecznie się rozpadało w tle.
Nie sposób również przejść obok, zacnej i okolicznościowo spójnej teorii, duchowego bankructwa. Idei w teologii średniowiecznej, sprowadzającej nagość człowieka grzesznego do utraty „szaty łaski” (porównywalną z nagością Adama i Ewy po skosztowaniu owocu). A w tej konkretnej sytuacji żona Lota, odwracając się od Boga, zrzuciła z siebie tę duchową ochronę.
Co ciekawe jeszcze, jak bardzo Pismo Starego Przymierza lubi imiona na każdą okazje, żona Lota nie została nim zaszczycona - to bardziej teologicznie, niż ikonograficznie ale również ciekawe ;)

Komentarze
Prześlij komentarz